Jak wkręciłem się w treningi bokserskie – Sidorenko Boxing Gym

Dawno nic nowego na blogasku nie pisałem, ale nie oznacza to, że nic się u mnie nie działo, działo się tyle, że nie było czasu pisać. A nie każdy ma tyle wolnego, żeby popijając kawkę w starbuniu tworzyć niespiesznie kolejne Czytaj dalej Jak wkręciłem się w treningi bokserskie – Sidorenko Boxing Gym

Miałem marzenie – jedziemy z treningami

Bemowo, Torwar, siłownia w miarę możliwości – rozkręcałem się z tygodnia na tydzień, treningi przestały być już niewinną zabawą, zaczęła się rzeź, zaczęło się oddzielanie prawdziwych facetów od chłopców, zaczęła się brutalna eliminacja najsłabszych, kto nie wytrzymywał odpadał. W przygotowaniach Czytaj dalej Miałem marzenie – jedziemy z treningami

Miałem marzenie – pierwsze treningi

Zaraz po rekrutacji mieliśmy zacząć treningi. Rekrutacja była pod koniec października czyli logiczne wydawało się, że zapewne od listopada ruszymy. I faktycznie tak było – oficjalne informacje dostaliśmy mailem, ale pojawiły się także na fanpageu Eagles na facebooku. Dwa treningi w Czytaj dalej Miałem marzenie – pierwsze treningi

Miałem marzenie – try out results

Ostatni wpis z serii #mialemmarzenie (http://enjoygroup.pl/mialem-marzenie-rekrutacje-cz-ii), zakończyłem słowami… tym bardziej, że Eagles. Tymczasem Eagles zaskoczyli mnie bardzo pozytywnie. Zaledwie cztery dni po try-oucie przyszedł mail z informacją, że dostałem się do drużyny, no może nie do końca do drużyny, ale przynajmniej Czytaj dalej Miałem marzenie – try out results

Miałem marzenie – w oczekiwaniu na rekrutację

Po meczu Eagles z Seahawks wiedziałem, że będę chciał spróbować dostać się do drużyny. Jeśli się nie uda – trudno, będę wiedział, że przynajmniej próbowałem, że zrobiłem co mogłem aby grać w futbol. Tylko, że był maj, trwał sezon, nie Czytaj dalej Miałem marzenie – w oczekiwaniu na rekrutację

Miałem marzenie – futbolowe wspomnienia. Początek.

Dziś na blogu wpis nietypowy, wpis który będzie początkiem, mam nadzieję, większej serii wspomnień z 3 lat gry w Polskiej Lidze Futbolu Amerykańskiego. Jak nic idealna lektura na jesienne i zimowe wieczory. Nie wiem czy uda mi się pisać regularnie, ale będę próbował Czytaj dalej Miałem marzenie – futbolowe wspomnienia. Początek.