HbbTv – brzydkie kaczątko rynku reklamy

hbbtv

HbbTv to skrót od Hybrid Broadcast Broadband TV czyli w tłumaczeniu na polski to telewizja hybrydowa. Nazwa nie jest chwytliwa, nie jest seksowna, nie budzi chęci aby się zainteresować czymś tak dziwnym. I błąd, bo moim zdaniem jest to chyba najbardziej niedoceniane przez rynek reklamowy narzędzie marketingowe i jestem przekonany, że wynika to głównie z niezrozumienia tego czym jest HbbTV.

A czym jest? Według wikipedii to – standard telewizji hybrydowej, łączący tradycyjną emisję sygnałów telewizyjnych z multimedialnymi treściami dostarczanymi za pomocą szerokopasmowego łącza do internetu. Dobry jezu… brzmi skomplikowanie, ale jest bardzo proste. Otóż jest to telewizja tyle, że rozbudowana o możliwości jakie daje internet. Gdzieś natknąłem się nawet na porównanie HbbTv do telegazety. Jest to cholernie krzywdzące dla telewizji hybrydowej, bo HbbTv może dostarczyć praktycznie każdą treść, bez znaczenia czy to tekstową, graficzną, czy multimedialną. Działa to podobnie jak w SmartTv z tą jedną różnicą, że w telewizji hybrydowej możliwe jest połączenie tego co widzimy na ekranie z dodatkowymi treściami dosyłanymi przez internet. W przypadku SmartTv będzie ciężko o coś takiego.

hbbtv logo

Skoro czytacie ten tekst to zapewne jesteście zorientowani w świecie reklamowym i zapewne już powoli zaczynacie zdawać sobie sprawę jak duże możliwości oferuje HbbTv. Połączenie chociażby reklamy w bloku z dodatkową treścią dostępną po przyciśnięciu guzika na pilocie – czy nie brzmi to świetnie? Dla mnie to jest super sprawa i jestem pewny, że na rynku za chwilę zaczną się pojawiać kampanie, które będą wykorzystywały to rozwiązanie.

hbbtv aplikacja euro

Jest jeszcze jedno pytanie – skoro to takie fajne to czemu nikt o tym głośno nie mówi i czemu już teraz reklamodawcy nie walą drzwiami i oknami, aby korzystać z dobrodziejstw HbbTv? Wydaje mi się, że to kwestia PR i promocji. SmartTv działa i to całkiem nieźle, a to dlatego, że producenci sprzętu mieli w tym korzyść. Promowali swoje telewizory z funkcją podłączenia do internetu żeby sprzedać kolejny odbiornik. Z telewizją hybrydową tak nie jest, a to dlatego, że o tym co jest przesyłane jako treść dodatkowa decyduje nadawca telewizyjny, a nie producent urządzenia. Przy HbbTv zwyczajnie nie ma podmiotu, któremu zależy na promocji tego rozwiązania, no może z wyjątkiem nadawcy, choć i tutaj mam wątpliwości, bo nie słyszy się jakoś za wiele o HbbTv.

W tej chwili w Polsce telewizja hybrydowa działa na kanałach TVP: TVP1 HD, TVP2 HD, TVP Kultura, TVP Historia, TVP Polonia, TVP Rozrywka, TVP Info, TVP Regionalna, TVP 1, TVP 2, TVP ABC oraz w stacjach ZPR: ESKA TV, Polo TV i Fokus TV. Najważniejsze pytanie od strony reklamowej to… zasięg. W tej chwili szacuje się, że HbbTv dociera do około 600 tysięcy odbiorników. To już całkiem pokaźna liczba, tym bardziej, że korzystają z niej świadomi użytkownicy, którzy wiedzą, że mają telewizor z taką funkcją i którzy wiedzą, że trzeba go podłączyć do internetu.

ford mustang hbbtv

Potencjał i możliwości jakie daje HbbTv wykorzystał Mindshare w kampanii zorganizowanej dla Forda pod koniec maja. Głównym celem było poinformowanie o nowym Mustangu, który będzie dostępny w 2015 roku. Cała akcja miała miejsce podczas finałowego meczu Ligi Mistrzów – wiadomo, dobra oglądalność gwarantowana, a do tego i target ustrzelony idealnie. Reklamę wyświetlano jednak nie tylko na kanale, który transmitował mecz, ale również na innych programach TVP.

ford mustang hbbtv 1

Wyglądało to tak, że zamiast logo Platformy Hybrydowej TVP widzowie widzieli czerwonego Forda Mustanga, po naciśnięciu odpowiedniego guzika na pilocie trafiało się do aplikacji informującej o możliwości zamówienia samochodu. Dodatkowo umieszczony był tam również licznik odmierzający czas pozostały do rozpoczęcia sprzedaży w Europie, a także materiały graficzne oraz spot promujący Forda Mustanga.

ford mustang hbbtv 2

Świetna akcja, aplikacja mogłaby być trochę bogatsza w treści, ale nie ma co marudzić. Bardzo się cieszę, że taka kampania w ogóle się pojawiła i według mnie kolejne takie akcje za chwilę staną się codziennością, a brzydkie kaczątko, którym obecnie jest telewizja hybrydowa, stanie się pięknym łabędziem.

Jak dokładnie wyglądała aplikacja i przejście do niej można obejrzeć na filmie przygotowanym przez Pawła Tutkę.

Zdjęcia pochodzą ze strony HbbTV.pl – swoją drogą polecam jeśli ktoś jest zainteresowany tematyką telewizji hybrydowej.

Jeśli spodobał Ci się tekst polub mój fanpage na facebooku i nie przegap kolejnego wpisu.

Comments

comments

Komentarze są wyłączone.