Reklamy z piłkarską gwiazdą

volvo prologue zlatan ibrahimovic

O tym, że nadchodzi Euro nikomu nie trzeba przypominać. Jeśli nie z wiadomości sportowych, to spokojnie można się tego dowiedzieć oglądając czy to blok reklamowy w telewizji, czy zwyczajnie przeglądając reklamy na stronach w sieci.

W ciągu ostatnich dni, światło dzienne ujrzały dwa filmy reklamowe, na które ja zwróciłem uwagę… z tym, że głównie w ramach kontrastu jaki je dzieli. Zacznę od przykładu swojskiego, z naszego podwórka. Reklama T-Mobile z Robertem Lewandowskim i Tomaszem Kotem. Oto ona. Pozostawię ją bez komentarza, bo jak mawiał mój dziadek: „Jeśli nie możesz powiedzieć nic dobrego to się nie odzywaj”.

A teraz przykład jak można zrobić naprawdę fajną reklamę z piłkarzem. Choć w przypadku Ibrahimovica słowo piłkarz to za mało. On jest już ikoną popkultury. Zobaczcie sami:

Wkurza mnie, że u nas nie można wyprodukować czegoś takiego, tym bardziej, że piłkarska kariera Lewandowskiego to gotowy scenariusz na film. Tak wyglądała jego ścieżka zawodnicza: Partyzant Leszno, Varsovia Warszawa, Delta Warszawa, Legia II Warszawa, Znicz Pruszków, Lech Poznań, Borussia Dortmund, Bayern Monachium. Chłopak z małego Partyzanta Leszno staje się gwiazdą światowego formatu. Można wymyślić coś bardziej epickiego?

Ja wiem, zdaję sobie sprawę, że reklama sieci i oferty telefonów to nie to samo co reklama samochodu za 200 tysięcy, że grupa odbiorców inna, że inaczej buduje się komunikat, ale takie filmy jak od volvo aż chce się oglądać. A piosenkę T-mobile, cóż – w telewizji puszczą wszystko.

Pamiętacie poprzednią produkcję Volvo – też ze Zlatanem? Pisałem o niej tutaj – http://enjoygroup.pl/zlatan-volvo-szwecja. Volvo robicie to dobrze! Jak nic następny samochód będzie od Was! ;)

Comments

comments

Komentarze są wyłączone.