Warsaw Sharks marketingowo

warsaw sharks

Nowy rok przyniósł ogromne zmiany jeśli chodzi o działania społecznościowo – marketingowe prowadzone przez Warsaw Sharks i nie mogę przejść obok tego obojętnie.

Nie będę sobie przypisywał zasług, ale jakoś tak się wydarzyło, że kilka dni po moim tekście o marketingu w PLFA, Sharks rozpoczęli swoją wzmożoną działalność i co więcej, robią to bardzo dobrze! Jestem pod wrażeniem! Gratulacje.

Pewnie zastanawiacie się co takiego robią? Już pokazuję – zaczynam od profili społecznościowych, bo tutaj progres jest największy. Najlepiej to wygląda na facebooku – w wigilię na fanpage Warsaw Sharks pojawił się ich film promocyjny. Może nie jest to arcydzieło na miarę Oskara, ale dramaturgię ładnie ma poprowadzoną. Trochę patosu, udanych zagrań, kilka nieudanych, dwa przyłożenia, raz lepiej raz gorzej, jak to w sporcie. Polecam obejrzeć bo na pewno nie zaliczycie tych niemalże 3 minut do straconych z życia.

Na fanpage to co warto zauważyć, pochwalić i rekomendować innym to świetnie zrobione grafiki i co ważne utrzymane w jednym tonie. Coś takiego od dawna robi już Polonia Warszawa (https://www.facebook.com/PoloniaWarszawa) – zobaczcie w jaki sposób dodawane są posty i zdjęcia. Graficznie to moim zdaniem najlepiej prowadzony fanpage sportowy w Polsce. Tak właśnie buduje się spójny wizerunek, a grafiki są na tyle charakterystyczne, że nie sposób je pomylić z żadnymi innymi. Sharks również idą tą drogą, może graficznie dałoby się to jeszcze trochę bardziej dopracować, ale kierunek jest bardzo dobry. Oto kilka grafik Sharks z ostatnich dni:

sharks mecze

sharks kilometry

sharks karol zak

To co mi trochę przeszkadza to brak jednego hashtaga, który byłby uniwersalny i przypisany do drużyny. Sharks używają kilku: #longjourney, #strongtide, #ławicasharks, #WarsawSharks. Przydałoby się wybrać jeden dominujący.

Co do nowych zawodników – zadałem Sharks pytanie na twitterze i… tak otrzymałem odpowiedź z ich profilu, co prawda następnego dnia, ale zawsze to odpowiedź. Po ponad 8 miesiącach przerwy profil Sharks znowu ożył (https://twitter.com/warsawsharks). Widać, że kanały społecznościowe powolutku zaczynają być włączane jako kolejne formy komunikacji. Brawo!

twitter sharks

Jest jeszcze Instagram – tam również pojawili się Warsaw Sharks (link). Póki co bardzo skromnie bo opublikowali tylko 4 zdjęcia, ale daję im czas bo profil powstał 9 stycznia. Mam nadzieję, że będzie to dopiero początek, a potencjał aplikacji zostanie wykorzystany w pełni podczas sezonu.

instagram warsaw sharks

Ze stroną klubową widać, że coś się ruszyło, opublikowany został wywiad z Osmanem Sulkiewiczem czyli managerem klubu i jednocześnie chyba najbarwniejszą postacią Sharks. Liczę, że takich materiałów będzie pojawiało się więcej, a strona w miarę możliwości uaktualniana. Tematów na pewno nie zabraknie, bo za chwilę pewnie Rekiny będą chwaliły się swoimi nowymi zawodnikami.

Podsumowując – jestem bardzo mile zaskoczony tym w jaki sposób Sharks prezentują klub i w jaki sposób wykorzystują to co mają – czyli swoją stronę oraz serwisy społecznościowe. Pochwały zdecydowanie im się należą, bo ktoś kto za to odpowiada wykonuje kawał dobrej roboty, oby tylko zapał szybko się nie skończył. Na koniec jedyne czego można sobie więcej życzyć to materiały wideo, ale wierzę, że one także pojawią się jako część polityki komunikacji Rekinów. Póki co jest dobrze. Jeszcze raz brawo!

Jeśli spodobał Ci się tekst polub mój fanpage na facebooku.

Comments

comments

Komentarze są wyłączone.